5 listopada nasze Narodowe Czytanie wyszło poza szkolne mury. Zaprosiliśmy mieszkańców Suwałk na spotkanie z II częścią „Dziadów” Adama Mickiewicza, a miejsce i pora sprawiły, że dawny obrzęd zaduszny stał się czymś więcej niż lekturą.
Dzień zaczęliśmy w zabytkowym kościele ewangelicko-augsburskim Świętej Trójcy, gdzie młodzież zaprezentowała utwór. Gdy zapadł zmrok, przenieśliśmy się na Cmentarz Ewangelicko-Augsburski przy ul. Zarzecze. W tamtejszej kaplicy czekała na nas inscenizacja, a cisza, chłód i ciemność cmentarza sprawiły, że słowa Mickiewicza zabrzmiały wyjątkowo prawdziwie.
Listopad wybraliśmy nieprzypadkowo. Dawniej dziady odprawiano ku pamięci zmarłych i chcieliśmy choć na chwilę wrócić do tamtego nastroju. Kaplicę rozświetlały dziesiątki świec i zniczy, a w kłębach dymu pojawiały się kolejne postacie: Guślarz i Chór, Starzec, Józio i Rózia, Zosia, Pasterka, Zły Pan, Kruk i Sowa oraz milczące Widmo. Uczniowie nie tylko czytali tekst, ale go zagrali, nadając poetyckiemu słowu teatralną siłę.
Na spotkanie przyszli nauczyciele, także ci emerytowani, rodzice, uczniowie i mieszkańcy miasta. Po zakończeniu czytania młodzież zaniosła znicze z kaplicy na groby, jako znak pamięci o tych, którzy odeszli. Był to naturalny finał całego wieczoru.
Potem przyszedł czas na podziękowania. Pani Dyrektor Wioletta Kulbacka podziękowała uczniom za zaangażowanie, a nauczycielom, Iwonie Świątkowskiej-Luto, Jerzemu Danilewiczowi i Grzegorzowi Kalejcie, za przygotowanie wydarzenia. Szczególne słowa wdzięczności skierowała do ks. Dawida Banacha za udostępnienie kaplicy i pomoc w organizacji spotkania.
Ciepłe słowa wypowiedziała także Ewa Kuczek, wieloletnia nauczycielka naszej szkoły. Podziękowała młodzieży za stworzenie niezwykłego wydarzenia, a nauczycielom pogratulowała pomysłu i efektu wspólnej pracy. Mówiła jako ktoś, kto przez lata współtworzył społeczność II LO i dobrze wie, ile wysiłku kryje się za takimi przedsięwzięciami.
Uznanie dla młodych wykonawców wyraził również ks. Dawid Banach, proboszcz parafii ewangelicko-augsburskiej. Zwrócił uwagę na ogromne zaangażowanie uczniów i na siłę, jaką kaplica nadała całemu przedsięwzięciu. Porównał naszą realizację do profesjonalnych słuchowisk i dodał, że dzięki młodym wykonawcom historia rozgrywała się niemal na oczach widzów. Szczególnie ciepło wspomniał uczennice Justynę i Julię Wróblewskie, parafianki.
Za całym wydarzeniem stało 33 uczniów. Iwona Świątkowska-Luto, jedna z jego organizatorek, podkreśliła, że szczególnie cieszy ją to, iż tak wielu młodych ludzi zechciało poświęcić swój czas i włączyć się zarówno w przygotowania, jak i w sam występ.
Uczestnicy mogli też opieczętować swoje egzemplarze „Dziadów” pamiątkową pieczęcią Narodowego Czytania.
Dziękujemy wszystkim uczniom, nauczycielom i gościom za obecność oraz wspólne przeżywanie literatury. Wdzięczni jesteśmy parafii ewangelicko-augsburskiej za gościnność, a Stowarzyszeniu Wiżajny za wsparcie sprzętowe.
To było spotkanie, w którym literatura, historia i pamięć o zmarłych połączyły się w jedną opowieść.